Co się stało po dyskotece w Ustce? Policji zgłoszono gwałt

Czytaj dalej
Fot. Archiwum/ zdjęcie ilusracyjne
Alek Radomski

Co się stało po dyskotece w Ustce? Policji zgłoszono gwałt

Alek Radomski

Policja pod nadzorem prokuratury sprawdza, czy w Ustce doszło do gwałtu na 20-latce. O sprawstwo oskarża ona ochronę lokalu na plaży. Ci zaprzeczają wszystkiemu.

Do zdarzenia miało dojść w sobotę nad ranem po zamknięciu ulokowanego na plaży klubu Sferique, gdzie wcześniej bawiła się 20-latka. Była wstawiona, właśnie pokłóciła się ze znajomymi. Chciała wsiąść do taksówki i pojechać do mieszkania znajomej po drugiej stronie Ustki. Wybrała jednak auto, którym - jak mówi - jechali ochroniarze z klubu.

Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Alek Radomski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.