Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Czekoladowy pilot. Machał skrzydłami i zrzucał dzieciom cukierki i batony

Czytaj dalej
Fot. AP/FOTOLINK
Andrzej Dworak

Czekoladowy pilot. Machał skrzydłami i zrzucał dzieciom cukierki i batony

Andrzej Dworak

19 lipca 2008 roku przed szkołą w berlińskiej dzielnicy Steglitz-Zehlendorf zebrało się liczne grono osób, by wziąć udział w uroczystości nadania szkole nowego imienia. Oczy wszystkich skierowane były na 87-latka, który zajechał przed budynek w wojskowym jeepie - uśmiechnięty starszy pan pozdrowił obecnych i po chwili odsłonił tablicę nad wejściem do szkoły. Od tej chwili nosi ona jego imię - Gail Halvorsen Schule - na pamiątkę tego, czego bohater uroczystości dokonał 70 lat temu w czasie blokady Berlina.

Pilot Gail Holvorsen pamiętał swój pierwszy lot na pokładzie C-54 z bazy Rhein-Main-Airbase we Frankfurcie do odciętego od reszty Niemiec Berlina Zachodniego położonego w centrum sowieckiej strefy okupacyjnej. Na odprawie zwrócono mu uwagę na domy położone tuż koło lotniska Tempelhof w środku miasta - o budynki przy Oderstraße lądujące samoloty niemal się ocierały. Jego maszyna o kodzie Big Easy 548 była obciążona ładunkiem 138 worków mąki, które utrudniały i tak skomplikowany manewr lądowania. Towar był przeznaczony dla mieszkańców miasta odciętego od dostaw drogą lądową. Stalin się wściekł, kiedy bez porozumienia z nim alianci, przede wszystkim Amerykanie, wprowadzili w swoich sektorach reformę walutową i od 18 czerwca 1948 w Berlinie Zachodnim i zachodniej części Niemiec środkiem płatniczym stała się niemiecka marka. Sowieci zamknęli drogi, koleje i połączenia rzeczne alianckich stref Berlina z resztą kraju. Odcięli dostawy prądu ze wschodniego sektora. Mieszkańcy mieli być wzięci głodem i niedostatkiem i poddać się Sowietom. Wówczas ruszył największy w historii most powietrzny - co trzy minuty w Berlinie Zachodnim lądowały samoloty z zaopatrzeniem.

Operation Vittles, czyli Prowiant
Prąd został odcięty w nocy z 23 na 24 czerwca 1948. O 6 rano zamknięto połączenia lądowe, a kilka dni później także wodne. Te restrykcje uderzały w 2,2 mln mieszkańców Berlina oraz w 9000 amerykańskich, 7600 brytyjskich i 6100 francuskich żołnierzy wraz z rodzinami. Alianci liczyli się z odpowiedzią Sowietów na reformę walutową, która powiększała różnice w poziomie życia między częścią zachodnią, a wschodnią Niemiec na korzyść tej pierwszej, ale do kompletnej blokady nie byli przygotowani. Wojskowy gubernator sektora amerykańskiego Lucius D. Clay przeforsował w tej sytuacji projekt mostu powietrznego, chociaż Brytyjczycy skłaniali się do oddania Berlina do czasu ogólno niemieckich wolnych wyborów.

Zapasy żywności w mieście wystarczały - przy dotkliwym ich racjonowaniu - na miesiąc, węgla też, lepiej było z paliwami i lekarstwami. Trzeba było działać szybko.

Pozostało jeszcze 66% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aktywujesz kod bez rejestracji

Odblokowujesz dostęp jednorazowo, tylko na tej przeglądarce. Jeżeli chcesz w przyszłości wrócić do tego artykułu, skorzystaj z opcji aktywacji kodu z rejestracją - zarejestruj się.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i czytaj bez rejestracji" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

odzyskaj hasło

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zaloguj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Aby móc przetwarzać Twoje dane osobowe w postaci adresu e-mail dla celów przedstawiania informacji handlowych na temat naszych towarów lub usług za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej, prosimy Cię o wyrażenie poniżej wskazanych zgód.

Pamiętaj, w każdej chwili możesz cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych. Cofnięcie zgody nie wpłynie jednak na zgodność z prawem przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych przed wycofaniem zgody. Szczegóły dotyczące wycofania zgody znajdziesz w swoim profilu.

Administratorem Twoich danych osobowych jest spółka Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie, ul. Domaniewska 45, 02-672 Warszawa. Szczegółowe zasady przetwarzania danych osobowych przez Polska Press oraz uprawnienia użytkowników Serwisu Polskatimes z tym związane zawarte są w naszej Polityce Prywatności.

Twoje dane osobowe będą przetwarzane przez nas w szczególności w celu wykonania umowy (usługa świadczona drogą elektroniczną), w celach marketingowych w zakresie udzielonych zgód, jak też w innych celach marketingowych na podstawie naszego uzasadnionego interesu. Podanie przez Ciebie danych osobowych jest dobrowolne. Przysługuje Ci prawo do żądania od nas dostępu do swoich danych osobowych, prawo do ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, prawo do przenoszenia danych a także prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania przez nas Twoich danych osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień oraz celów przetwarzania danych przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

* Jeżeli klikniesz „Zaznacz wszystkie poniższe zgody” automatycznie zaznaczasz wszystkie zgody. Możesz też zaznaczyć lub odznaczyć każdą ze zgód z osobna.

** Zgoda wymagana.

Klikając w przycisk "Aktywuj kod i zarejestruj się" potwierdzam, że zapoznałem/am się z treścią informacji o zamówieniu oraz, nadto że żądam rozpoczęcia dostarczenia treści cyfrowych przed upływem terminu do odstąpienia od umowy w związku z czym utracę prawo do odstąpienia od umowy i wiem, że usługa jest odpłatna.

Andrzej Dworak

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2018 Polska Press Sp. z o.o.