Do Gdańska już nie pojedziemy SKM-ką

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Capar
Aleksander Radomski

Do Gdańska już nie pojedziemy SKM-ką

Aleksander Radomski

W niedzielę PKP zmienia rozkład jazdy pociągów. Nowy rozkład jutro w „Głosie” Do Gdyni pojedziemy na bilecie SKM, ale taborem Przewozów Regionalnych.

To nie jest zwykła kosmetyka. Nowy rozkład jazdy, który wchodzi w życie tej niedzieli, wprowadza spore zmiany. Odczują to podróżni wybierający się do Gdyni, bowiem trasa nie będzie obsługiwana przez tabor Szybkiej Kolei Miejskiej. W zamian pojedziemy składami Przewozów Regionalnych. Podobnie sytuacja będzie wyglądać na odcinku między Gdańskiem a Tczewem. Jest to efekt przetargu ogłoszonego przez urząd marszałkowski, podzielonego na część regionalną i aglomeracyjną. SKM i PR wystartowały w nim wspólnie dzieląc między siebie rynek. Takie rozwiązanie zrodziło techniczne kłopoty i obawy związane ze wzrostem ceny biletów.

Taryfy SKM i PR różnią się od siebie. Problem jednak rozwiązano. W pociągach nowego przewoźnika obowiązywać będą dotychczasowe bilety, a kierownik pociągu, choć z PR, ma mieć na wyposażeniu mobilną kasę SKM. Nie oznacza to, że SKM-ki do Słupska w ogóle nie dojadą. Jak informuje Marcin Głuszek, dyrektor do spraw marketingu i sprzedaży w SKM, pozostałe pociągi w relacji Gdańsk - Słupsk, Lębork - Słupsk, czy Wejherowo - Słupsk, będą już tradycyjnie obsłużone przez tabor PKP SKM w Trójmieście. Niestety bezpośrednich pociągów do Gdańska Głównego będzie mniej. Dziś są trzy takie połączenia, a od niedzieli będzie tylko jedno. Co więcej, zlikwidowano też ostatnią SKM-kę z Gdyni do Słupska (22.06), o którą tak walczono.

Liczba połączeń ze Słupska do Gdyni po zmianie rozkładu nie ulegnie zmniejszeniu. W dalszym ciągu trasę obsługiwać będzie 11 połączeń z czego trzy to te z przesiadkami w Wejherowie. W przeciwnym kierunku znikanie jednak to ostatnie - ważne dla słupszczan - połączenie bezpośrednie. Od 11 grudnia nie odjedziemy z Gdyni Głównej o godz. 22:06, ale dwie godziny wcześniej. Pociągi tej relacji będą obsługiwane przez tabor Przewozów Regionalnych, choć nie zmieni się taryfa.

- W tych pociągach, będą nadal obowiązywały bilety SKM, nasze zasady i regulaminy - zapewnia Marcin Głuszek z Trójmiejskiej Szybkiej Kolei Miejskiej. - Kierownik takiego pociągu Przewozów Regionalnych, będzie miał na wyposażeniu naszą mobilną kasę - urządzenie, w którym sprzeda bilety SKM.

Pozostałe pociągi w relacji Gdańsk - Słupsk, Lębork - Słupsk, czy Wejherowo - Słupsk, będą już tradycyjnie obsłużone przez tabor SKM. Niestety zamiast trzech dziś bezpośrednich połączeń z Gdańskiem Głównym i dalej z Gdańskiem Śródmieście pozostanie tylko jedno (odjazd ze Słupska 5:02, bezpośredni powrót z Gdańska Głównego 14:30).

Za to Przewozy Regionalne uruchomią cztery bezpośrednie pociągi (2 pary) w relacjach Chojnice - Słupsk i Słupsk - Chojnice przez Szczecinek.To efekt połączenia relacji na odcinkach Chojnice - Szczecinek i Szczecinek - Słupsk.

Zmian które zostaną wprowadzone już tej niedzieli jest więcej. Warto się do nich przygotować. Już w najbliższy czwartek 8 grudnia czytelnicy „Głosu Pomorza” otrzymają rozkład ze wszystkimi połączeniami w regionie słupskim. Warto zapoznać się z nim wcześniej, aby uniknąć niespodzianek w poniedziałek rano w drodze do pracy lub szkoły. W rozkładzie ujęte będą przyjazdy i odjazdy ze stacji w Słupsku, Lęborku i Miastku.

Aleksander Radomski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.