Drzewa na ścieżce rowerowej

Czytaj dalej
Grzegorz Hilarecki

Drzewa na ścieżce rowerowej

Grzegorz Hilarecki

Pięć drzew rosnących w miejscu, w którym projektant wytyczył ścieżkę, przyczyną opóźnień.

Pod koniec kwietnia w końcu zaczęły się prace przy budowie ścieżki rowerowej, która połączy się z gminną z Głobina. Zaczęto od wycinki drzew i wytyczania ciągu pieszo-rowerowego. Zaskakujące jest, że zostawiono tam kilka dorodnych drzew. One są przyczyną problemów.

Ścieżka była projektowana w ubiegłym roku i wtedy powinna powstać, na mocy porozumienia między gminą Słupsk a miastem. Z pieniędzy gminy opłacono projekt, w zamian miasto dorzuciło gminie pieniądze na drogę w Siemianicach. Przetarg na wykonanie ścieżki na ul. B. Westerplatte rozstrzygnięto w grudniu. Były cztery oferty, trzy na ponad milion, a czwarta na 775,715 złotych. Dało ją przedsiębiorstwo EGIDA z Włynkówka, które inwestycję wykona. Według planów po przetargu ścieżka ma powstać do końca czerwca.
Tymczasem, gdy termin zaczął gonić drogowców, do opóźnień doszło w ratuszu. Poszło o drzewa.

- Pięć drzew to dorodne, zdrowe okazy - tłumaczy Katarzyna Gużewska, kierownik referatu w wydziale gospodarki komunalnej i ochrony środowiska.

- Są tam dwie lipy o obwodach blisko 300 cm, brzoza, klon i jesion. Ale zgodę daliśmy, zastrzegając, by drogowcy je zachowali, jeśli można.

Procedury są takie, że decyzję, skoro drzewa są na terenie miasta, wyda Urząd Marszałkowski w Gdańsku. Zwykle zatwierdza decyzje wydane na niższym szczeblu. Nieoficjalnie już ją wydał w piątek, zgadzając się z decyzją słupskich urzędników.

Jasne jest, że drogowcy, o ile dostaną zgodę, drzewa wytną. Projekt jest bowiem gotowy, a poprawki w nim byłyby kosztowne.
Marek Biernacki, wiceprezydent odpowiedzialny za inwestycje w Słupsku: - Wycinane były krzewy i małe drzewa, czekamy na decyzję w sprawie większych drzew. Jak będzie, to możliwe jest zakończenie ścieżki na początku lipca.
Ze względu na te drzewa będzie jednak opóźnienie.

Grzegorz Hilarecki

Mieszkam w Słupsku i o nim piszę. Samorząd, inwestycje nie mają dla mnie tajemnic. Pasje mam trzy: rodzina, sport i historia. Nie cierpię polityki.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.