Egzekucja o jeden most za daleko

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Piotrkowski
Aleksander Radomski

Egzekucja o jeden most za daleko

Aleksander Radomski

Od wywłaszczenia części działki rozpoczęła się budowa nowego mostu w Bydlinie. Dla ministra niezgodnie z przepisami.

Dotychczas w ramach inwestycji, na którą czekało nie tylko podsłupskie Bydlino, wykonano drogę objazdową wraz z mostem tymczasowym i rozebrano rozsypujący się stary most.

- Ponadto przebudowano wodociąg i urządzenia elektryczne - informuje Piotr Michalski z gdańskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Wykonano też fundamentowanie. Obecnie dobiegają końca prace przy podporach, a od lutego zacznie się montaż stalowej konstrukcji mostu - wylicza.

Jednak zanim prace mogły się rozpocząć, w czerwcu ubiegłego roku wojewoda pomorski wywłaszczył z 92 metrów kwadratowych przedsiębiorcę i mieszkańca miejscowości Zbigniewa Adkonisa. Jak nas wówczas poinformowano, fragment oderwany od jego posesji leżącej tuż przy Słupi potrzebny był do uformowania nowych nasypów i przeprowadzenia kanalizacji.

Właściciele terenu kawałek gruntu oddał drogowcom z oporami. Odwołał się przy tym od decyzji wojewody dotyczącej egzekucji.
Teraz okazało się, że odbyła się ona niezgodnie z przepisami. Do takich wniosków doszedł minister infrastruktury i budownictwa. W skrócie, egzekucja powinna była nastąpić albo przed uprawomocnieniem Zgody na Realizację Inwestycji Drogowej (wydanej w grudniu 2015 r.), albo 120 dni później.

- A decyzja ministra o umorzeniu egzekucji nie ma obecnie żadnego znaczenia, ponieważ już minęło 120 dni, a poza tym prace niezbędne do wykonania na czasowo zajętej działce państwa Adkonisów zostały już zrobione - informuje Piotr Michalski.

Dodajmy, że tym samym postanowienie MIiB nie wstrzymuje inwestycji.

- Nie zmienia to faktu, że czynności egzekucyjne wykonano niegodnie z prawem - zaznacza Zbigniew Adkonis.

- Jeśli ktoś mówi, że w tym kraju obowiązuje prawo, to mówi bzdury. Co ja teraz zrobię? Zwyczajnie wezwę wojewodę do uporządkowania mojego terenu i przestrzegania prawa. - Jeśli ktoś mówi, że w tym kraju obowiązuje prawo, to mówi bzdury. Co ja teraz zrobię? Zwyczajnie wezwę wojewodę do uporządkowania mojego terenu i przestrzegania prawa.

Przypomnijmy, że w miejscu starego mostu stanie nowy, jednołukowy, o długości 37 metrów.
Droga na moście będzie jednojezdniowa, dwupasmowa z ciągiem pieszo-rowerowym zlokalizowanym po południowej stronie konstrukcji.

Całość prac nad tą inwestycją przynajmniej w zamierzeniach ma potrwać rok, co oznacza, że inwestycja zostanie zakończona w maju tego roku. W założeniu drogowcy unikną sytuacji, w której ich prace spowodują utrudnienia w ruchu, szczególnie w sezonie turystycznym i przy zmianie turnusów, co miało miejsce w ubiegłym roku.

Rozbiórka starego, budowa tymczasowego i wreszcie nowego mostu pochłonie 7,2 miliona złotych.

Aleksander Radomski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.