Leszek Kalinowski

Epidemia mowy nienawiści

Sesja polonistyczna pod hasłem Słowa też ranią. W jej ramach odbyły się wykłady, przedstawienia teatralne, panel dyskusyjny. Fot. Leszek Kalinowski Sesja polonistyczna pod hasłem Słowa też ranią. W jej ramach odbyły się wykłady, przedstawienia teatralne, panel dyskusyjny.
Leszek Kalinowski

W I LO odbyła się sesja polonistyczna pod hasłem Słowa też ranią.

Słowa ranią. Słowa zabijają. Między innymi 14-letniego Dominika z Bieżunia, którego koledzy nazywali pedziem. Popełnił samobójstwo, napisał do mamy: Jestem zerem. Po jego śmierci w internecie pojawiły się komentarze - dobrze, że zdechł.
Przykłady agresji językowej można mnożyć. Spotykamy się z nią na co dzień. W piątek wiele uwagi poświęcono jej w I LO, gdzie odbyła się sesja polonistyczna pod hasłem „Słowa też ranią”. Wzięli w niej udział licealiści, gimnazjaliści.

Prof. Magdalena Hawrysz z Uniwersytetu Zielonogórskiego podkreślała, że korzenie mowy nienawiści sięgają starożytności. Przekonanie, że język jest bronią, widać już w Biblii („język jak miecz”, „miecze są jak wargi”). Wiele przykładów mowy nienawiści znajdziemy w renesansie ( katolicy - reformatorzy). Okazuje się, że najbardziej popularne słowa są i dziś najczęściej wykorzystane i nie nadają się do cytowania. Studentka III roku filologii polskiej, Dorota Kogut, zauważyła, że najczęściej obrażamy osoby, które lubimy. Na pierwszym miejscu koleżanki i kolegów, ale też często członków rodziny. Uczniowie przygotowali scenki, pokazujące, że przywykliśmy do mowy nienawiści . Podkreślano to podczas dyskusji. Dlatego nie wystarczy dziś nie używać obraźliwych słów. Z mową nienawiści trzeba walczyć. Choćby wyrzucając z FB agresywnego znajomego czy zarażając dobrym słowem. Więcej w Tygodniku Zielonogórskim.

Leszek Kalinowski

Jestem dziennikarzem działu informacyjnego. W "Gazecie Lubuskiej" pracuję od 1991 roku. Najczęściej poruszam tematy związane z Zieloną Górą i oświatą (przez lata prowadziłem strony dla młodzieży "Alfowe bajerowanie" - pozdrawiam wszystkich Alfowiczów rozsianych dziś po świecie). Z wykształcenia jestem magistrem filologii polskiej. Ukończyłem też dziennikarstwo oraz logopedię, a także podyplomowe studia "Praktyczne aspekty pozyskiwania funduszy unijnych".


Dziś zajmuje sie sprawami, dotyczącymi Zielonej Góry i regionu, zwłaszcza interesuja mnie tematy, związane z: 


- budową Centrum Zdrowia Matki i Dziecka, 


https://gazetalubuska.pl/jak-zmienia-sie-centrum-zdrowia-matki-i-dziecka-w-zielonej-gorze-kiedy-zakonczenie-prac/ar/c1-14995845


- rozwojem Uniwersytetu Zielonogórskiego, w tym m.in, medycyny, 


https://gazetalubuska.pl/zielona-gora-mistrzostwa-polski-w-szyciu-chirurgicznym-studentow-medycyny-zdjecia-wideo/ar/c1-14620323


- rozbudową Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze, 


https://gazetalubuska.pl/ale-sie-dzieje-w-szpitalu-uniwersyteckim-zobacz-jak-sie-zmieniaja-rozne-obiekty/ar/c14-15111792


- inwestycjami oświatowymi i poziomem nauczania w szkołach, 


https://gazetalubuska.pl/egzamin-osmoklasisty-z-jezyka-polskiego-za-nami-zobacz-jak-bylo/ar/c5-15028564


- komunikacją miejską i elektrycznymi autobusami. 


https://gazetalubuska.pl/zobacz-jak-zmienia-sie-centrum-przesiadkowe-zdjecia/ga/13729844/zd/32684686


W wolnej chwili lubię popływać, jeździć na rowerze, obejrzeć spektakl teatralny, posłuchać koncertu, zwiedzać mało znane miejsca, poznawać nowych ludzi, od których czerpię wiele pozytwynej energii. 


 

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.