Grzegorz Hilarecki

Gotowa koncepcja na nowy Park Kultury i Wypoczynku

Gotowa koncepcja na nowy Park Kultury i Wypoczynku
Grzegorz Hilarecki

Nowa hala widowiskowo-sportowa i całoroczne lodowisko pod dachem, labirynt i amfiteatr to tylko część gotowej już koncepcji Centrum Sportowo-Kulturalno-Rekreacyjnego w Parku Kultury i Wypoczynku.

Koncepcję władze miasta przedstawiły w ubiegłym tygodniu. Przygotowała ją pracownia prowadzona przez dwoje architektów - Janusza Kaczmarka i Krystynę Kosowicz ze Słupska.

- Chcemy wprowadzić nową funkcję, ale niezakłócającą idei parku, czyli miejsca odpoczynku zarówno ludzi młodych jak i starszych - tłumaczył podczas wtorkowej prezentacji architekt Janusz Kaczmarek. - Pomysłem, który nam się narzucił, było zaktywizowanie miejsca po starym placu cyrkowym. Okazuje się, że ma on całkiem niezłą nawierzchnię i zaplecze. Nie chcieliśmy więc doprowadzać do tego, że wywalamy wszystko i budujemy coś od nowa. Odnowa ma powstać hala na terenie SOSiR.

Ma być to hala wielofunkcyjna, która zimą zamieniałaby się w sztuczne lodowisko, a latem pełniła funkcje kulturalno-sportowe. Plany znacznie wybiegają w przyszłość i obejmują nie tylko wykorzystanie już przewidywanych w koncepcji obiektów, ale także budowę kolejnych, łącznie z zapleczem gastronomiczno-konferencyjnym.

- Ta hala ma inne funkcję niż ta planowana widowiskowo-sportowa przy akwaparku - tłumaczy wiceprezydent Krystyna Danilecka-Wojewódzka. - Pokazują to choćby koszty, ma ona kosztować wraz z resztą około 12 mln, a tamta 40.

- Teraz PKiW dzieli się na dwie części, tę całkiem funkcjonalną od Garncarskiej i drugą trochę zaniedbaną. Stąd pomysł na przebudowę i nadanie tej części parku nowych funkcji - tłumaczy Agnieszka Klimczak, dyrektor SOSiR. - Tak aby park ożył i tu.

Okazuje się że na koncepcję wydano już ponad 68 tys. zł. Ale całe koszty przedsięwzięcia, jak i sposób sfinansowania są nieustalone. Dziennikarzy poinformowano tylko, że miasto wystąpi o pieniądze do ministerstwa sportu, pisząc wniosek do programu, który złożyć trzeba do końca marca przyszłego roku.

Co roku ministerstwo sportu ogłasza program Polska Sportowa - Rozwój lokalnej infrastruktury sportowej - mówi Justyna Pluta, dyrektor wydziału zarządzania funduszami UM w Słupsku. - Jest on dedykowany gminom i miastom na prawach powiatu i obejmuje inwestycje mniejsze, nie takie strategiczne jak hala sportowa, o środki na którą aplikowaliśmy. Można finansować zarówno infrastrukturę w postaci sal sportowych, boisk czy skateparków i to, co zaplanowaliśmy, kwalifikuje się do tego programu. Poziom dofinansowania jest każdego roku ustalany w zależności od poziomu dochodowości gminy, czyli waha się od 33 do 70 procent. Na poszczególne obiekty można uzyskać dofinansowanie nawet do 7 milionów złotych.

Przypomnijmy, Słupsk składał już dwa inne wnioski do ministerstwa sportu, pieniędzy nie otrzymał. Na projekt hali widowiskowo-sportowej przy akwaparku wydano ok. 900 tys. zł. Teraz Krystyna Danilecka-Wojewódzka mówi, że może też powstać inna koncepcja, przebudowy Gryfii.

Grzegorz Hilarecki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.