Jakub Roszkowski

Jamno ponownie spłynęło do Bałtyku. Widać tylko muł. Poziom wody najniższy w historii

Sławomir Pikuła, szef ŚWOPR, na przystani w Łabuszu. Woda spłynęła, został tylko muł Fot. Radek Koleśnik Sławomir Pikuła, szef ŚWOPR, na przystani w Łabuszu. Woda spłynęła, został tylko muł
Jakub Roszkowski

Woda z Jamna znika w zastraszającym tempie. Brakuje już nawet 60 centymetrów, by można było bezpiecznie żeglować.

Sprzęt rekreacyjny stoi w mule. Gorsze jest jednak to, że grozi nam ekologiczna katastrofa.

- W tej chwili temperatura wody w jeziorze wynosi około 14 stopni Celsjusza. Tak ciepłego Jamna o tej porze roku nie było jeszcze nigdy - mówi Krzysztof Najda, ekolog, działacz społeczny, znawca jeziora i jego ekosystemu.

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jakub Roszkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.