Kuracjuszy w sanatoriach znacznie mniej niż w latach ubiegłych

Czytaj dalej
Fot. materiały nadesłane
Gabriela Bogaczyk

Kuracjuszy w sanatoriach znacznie mniej niż w latach ubiegłych

Gabriela Bogaczyk

- W uzdrowiskach jest bezpiecznie, tak jak w każdym innym miejscu obecnie - zapewnia prof. Piotr Majcher, konsultant krajowy w dziedzinie rehabilitacji medycznej, a także kierownik oddziału rehabilitacji w Szpitalu Wojskowym w Lublinie.

Czy pamięta pan, żeby kiedyś wszystkie uzdrowiska w Polsce były zamknięte na klucz?
Nie, to była pierwsza taka sytuacja, gdy decyzją administracyjną zawieszono leczenie uzdrowiskowe. Wcześniej, chwilowe wstrzymania działalności sanatoriów wynikały najczęściej tylko z remontów, cofnięcia pozwoleń z powodu przepisów przeciwpożarowych, ale nigdy nie było tak globalnego lokdownu.

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Gabriela Bogaczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.