List, a potem strajk? Pomoc społeczna idzie po podwyżki. Bywa, że klient MOPS zarabia lepiej niż jego pracownik

Czytaj dalej
Fot. brak
Jacek Wierciński

List, a potem strajk? Pomoc społeczna idzie po podwyżki. Bywa, że klient MOPS zarabia lepiej niż jego pracownik

Jacek Wierciński

Po policji i nauczycielach swój protest szykują pomorscy pracownicy pomocy społecznej. - Do ministerstwa nie idziemy, by bić się, ani wyrwać cokolwiek siłą. Mamy nadzieję, że resort zrozumie nasze problemy i liczymy na to, że uda się osiągnąć porozumienie - deklarują związkowcy.

- Młodzi pracownicy mają zarobki na poziomie płacy minimalnej - skarżą się związkowcy z miejskich i gminnych ośrodków pomocy społecznej z Pomorza, i innych regionów. Od rządu domagają się poprawy warunków pracy. Jutro siadają do rozmów, ale wspólny Komitet Protestacyjny już działa i grozi ogólnopolskim strajkiem.

  • Jakie dodatkowe zadania nałożono na pracowników?
  • Czego domagają się w związku z obciążeniem pracą?
  • Jak ustosunkowuje się do ich postulatów rząd?
Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jacek Wierciński

Zajmuje się głównie tematyką kryminalną.

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Sylwia P

To prawda jesteśmy wykończeni obowiązkami. Ponadto szefowie nie szanują Nas , nie wspierają , utrudniają . Postronne osoby nie wiedzą czym tak naprawdę się zajmujemy. Powinny być ulotki i programy telewizyjne , które pokazują czym naprawdę się zajmujemy

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.