Katarzyna Piojda

Maskotka życia nie uratuje, ale może poprawić humor dziecku

Maskotki pomogą najmłodszym zapomnieć o tragicznych przeżyciach Fot. Policja/archiwum Maskotki pomogą najmłodszym zapomnieć o tragicznych przeżyciach
Katarzyna Piojda

Wydarzył się wypadek. Uczestniczyły w nim dwie malutkie dziewczynki. Płakały. Nie rozumiały, co się dzieje. Podszedł strażak. Wręczył maskotki. I od razu dzieciom zrobiło się lepiej.

W Osielsku pod Bydgoszczą doszło do zderzenia trzech samochodów. Dwoma z nich podróżowały dzieci. Jedna dziewczynka to kilkulatka, druga - w wieku około 1 roku. Nie rozumiały, dlaczego nagle zrobił się szum, słychać dźwięki karetki i pojawili się jacyś panowie w mundurach.

Dziewczynki płakały w objęciach rodziców.

Oficjalną maskotką Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy, na całe  Kujawsko-Pomorskie jest biało-niebieski delfin policyjny, czyli Polfin. Inne regiony tak samo mają pluszaki. To istna armia maskotek, m.in. Miś Dobromiś, Sierżant Bóbr, Komisarz Lew, Kot Prewencjusz, Królik Policjuś czy Inspektor Wawelek. Pomagają małolatom w opresji. 

Maskotek przybywa. Czytaj o tym w pełnej wersji artykułu.

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Katarzyna Piojda

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.