Emilia Chanczewska

Mieszkańcy Stargardu mają dość nocnych wyścigów. Chcą na ulicach czuć się bezpiecznie

Mieszkańcy Stargardu mają dość nocnych wyścigów. Chcą na ulicach czuć się bezpiecznie
Emilia Chanczewska

Sobotni wypadek drogowy przy ulicy Wyszyńskiego, w którym ucierpiało sześć osób, wywołał w mieście dyskusję nad problemem zachowania młodych kierowców.

Najpierw było założone wydarzenie na Facebooku. Nielegalne zawody w drifcie, czyli kontrolowanym poślizgu, wirtualnie zainteresowały ponad 700 osób. Na żywo wokół ronda zebrało się z pewnością znacznie mniej, ale też bardzo wielu gapiów. Oblegali murek za rondem, chodnik przy centrum handlowym „Rondo”, chodnik przy barze z kebabami. Ci ostatni mieli najmniej szczęścia. Bo to w nich, po nieudanym drifcie, swoim BMW kombi, wjechał 18-letni Damian M. Rannych zostało czterech młodych mężczyzn, młoda kobieta i 10-latek.

Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Emilia Chanczewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.