Na cito nie zawsze oznacza szybko

Czytaj dalej
Fot. Fot. autor
Sylwia Lis

Na cito nie zawsze oznacza szybko

Sylwia Lis

Czytelnicy z Bytowa narzekają na długi czas oczekiwania na badania z dopiskiem „na cito”. Szpital wyjaśnia tę sytuację

Nasi czytelnicy mają problem z wykonaniem badań na tak zwane cito. - Miałam skierowanie na cito do chirurga, wypisał mi je mój lekarz, miałam poważne problemy z nogą - mówi młoda kobieta. - Poszłam więc do przychodni, patrzę, poczekalnia pusta, widzę, jak pan doktor patrzy na mnie przez szybkę. Pani rejestratorka oznajmia, że na cito to pierwszy wolny termin na koniec lipca.

Szpital tłumaczy się


- Każdorazowa wizyta u specjalisty odbywa się zawsze na podstawie skierowania, które stanowi podstawę porady specjalistycznej - wyjaśnia Ewa Czechowska, rzecznik prasowy Szpitala Powiatu Bytowskiego. - Znaczące jest tu wskazanie na skierowaniu przyczyny do udzielania porady przez lekarza specjalistę. Adnotacja na skierowaniu „cito” nie oznacza, że pacjent nie będzie oczekiwał w kolejce, wyznaczany jest pierwszy wolny termin na liście oczekujących. Jednakże, jeśli pacjent wymaga natychmiastowej pomocy, to wtedy takiego pacjenta lekarz kierujący powinien skierować na SOR lub izbę przyjęć. Należy zaznaczyć, że przypadek pilny to taki, kiedy istnieje konieczność pilnego udzielenia świadczenia ze względu na możliwość szybkiego pogorszenia się stanu zdrowia lub znaczącego zmniejszenia szans na powrót do zdrowia. Pacjent, który samodzielnie wybiera miejsce odbycia wizyty u specjalisty, powinien wziąć pod uwagę długość oczekiwania na wizytę. Inna sytuacja dotyczy osoby, która kontynuuje leczenie. W tym przypadku dla zachowania ciągłości leczenia pacjent powinien zgłosić się do poradni specjalistycznej szpitala, w którym był leczony (operowany), w tym przypadku będzie to wizyta pohospitalizacyjna. Daje to możliwość kontynuowania leczenia w danym ośrodku przez lekarzy z tego samego zespołu specjalistów - wyjasnia rzeczniczka.

Sylwia Lis

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.