Nowa kapsuła czasu zastąpi starą. Po remoncie na wieży będzie taras widokowy

Czytaj dalej
Alek Radomski

Nowa kapsuła czasu zastąpi starą. Po remoncie na wieży będzie taras widokowy

Alek Radomski

Trwa remont wieży zabytkowego kościoła pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Duninowie. Wczoraj z iglicy ściągnięto kapsułę czasu. W środku na historyczne pamiątki jednak nie natrafiono.

Dach hełmowy wieńczący wieżę zabytkowego kościoła zdjęto wcześniej i zabezpieczony ustawiono na ziemi. Wczoraj odcięto iglicę i umieszczoną na jej środku miedzianą kapsułę czasu. Spodziewano się, że może skrywać pamiątkowy list zawierający informacje o fundatorach, wykonawcy czy ówczesnych lokalnych władzach. I nie tylko. W sporej wielkości kapsule zmieścić mogłyby się też inne historyczne artefakty. Co niektórzy liczyli na dukaty. Niestety, przypominający niewielką boję 19-wieczny schowek okazał się pusty. W środku natrafiono jedynie na pozostałości po gnieździe owadów i rdzę. Kapsuła była podziurawiona od kul. Strzelać mieli do niej żołnierze wyzwalający Pomorze. Nie wiadomo jednak, kto i kiedy ją otworzył. Pewne natomiast jest, że już raz próbowano.
Bez prowadzonych właśnie robót wieża zabytkowego kościoła runęłaby na ziemię. Konstrukcję wzmocniono i uratowano, ale tegoroczne prace to dopiero połowa z zaplanowanego remontu.

- Bez remontu ta konstrukcja by się rozleciała - nie ukrywa Janusz Kazimierski, szef specjalistycznej firmy ze Słupska wykonującej prace renowacyjne w kościele w Duninowie. - Sama wieża w tej formie ważyła 4,6 tony, a naprawa na wysokości, gdzie dół też był wątpliwy, była prawie niemożliwa. ważne, podczas robót udało się zachować aż 90 proc. starych, pochodzących z 1830 roku materiałów. Taka data widnieje na jednej z belek podtrzymujących konstrukcję. Pozostałe elementy musiały zostać usunięte. Nowe jest też poszycie. Całość została zaimpregnowana i spięta śrubami, które wzmocniły drewniane kołki łączące poszczególne belki ze sobą.

- Można powiedzieć, że mamy tu do czynienia z oryginałem, którego niewiele elementów zostało zmienionych - zaznacza Krystyna Mazurkiewicz-Palacz, kierownik delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Słupsku. - Dzięki wzmocnieniu konstrukcja utrzyma się przez dziesięciolecia.

- W 1936 roku, tuż przed wybuchem wojny, Niemcy robili remont wieży, ale nie tak jak teraz z jej zdjęciem, ale z rusztowania - mówi Marcin Barnowski, historyk i regionalista. - Robotnicy nie dali rady wówczas otworzyć kapsuły. Jest o tym wzmianka w kronikach pastora. Pewne prace były prowadzone jeszcze w 1830 roku. Zachowała się zresztą sygnatura kościelnego stolarza. Sama wieża pochodzi natomiast z 1750 roku.

I taka też data widnieje na wiatrowskazie, który wczoraj zdjęto razem z kapsułą. Wykuto na nim inicjały fundatorów oraz ich połączone herby. Mowa o rodzinach von Below i von Podewils.

Miedziane pokrycie hełmu wieży zamieniono na blachę w 1939 roku. - Stała się ona po latach przetakiem, sitem - zauważa ks. Jerzy Wyrzy-kowski, proboszcz parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej w Duninowie.

- Miejscowi alpiniści, m.in. mąż pani wójt Artur Jodłowski, próbowali zabezpieczyć ją przed penetracją wody. Okazuje się jednak, że tylko miedź jest tym materiałem, który może przetrwać nadmorskie deszcze. Prace, które teraz prowadzimy, mają właśnie zabezpieczyć wieżę przed wodą. W przyszłym roku czeka nas wymiana drabin, podestów i schodów. Również odgrzybianie i modernizacja tarasu widokowego.

Na to jednak potrzeba wygospodarować środki. W sumie roboty pochłonąć mają pół miliona złotych, z czego ok. 130 tys. zł to dotacja z Urzędu Marszałkowskiego, a kolejne 100 tys. zł z Urzędu Gminy.

Jak nas zapewniono, na wieżę kościoła po odrestaurowaniu wróci zdemontowana wczoraj kapsuła. Znajdzie się w niej zestaw pamiątek i informacji dla przyszłych pokoleń.

Przypomnijmy, że podobną pamiątkę pod ratuszem zakopać zamierzają też władze miasta Ustka. Znajdą się w niej listy napisane przez mieszkańców do przyszłych pokoleń. Będzie to jedna z form uczczenia przez uzdrowisko setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Alek Radomski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.