Okiem Jerzego Stuhra. Między przeszłością a przyszłością

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banas
Jerzy Stuhr

Okiem Jerzego Stuhra. Między przeszłością a przyszłością

Jerzy Stuhr

Kończy się marzec, pół wieku od tamtego Marca 68. Obchody oficjalne są raczej niewielkie, prywatne wspomnienia pewnie większe i głębsze, ale międzynarodowe echa są zaskakujące. Jak to się stało, że w taki sposób to odżyło?

Bo zbyt płyciutko to wszystko było „zaklajstrowane”, farbką niezbyt trwałą przykryte! Słucham teraz, bo w tych dniach powtarzają przemówienie Gomułki, słucham - i przeżywam szok! Bo gdy on mówił, że niektórych Żydów trzeba wyrzucić z Polski, to odpowiadał mu ryk sali!

To nie był ryk z Moskwy. To był ryk takiej satysfakcji, że i dziś dreszcz przebiega po plecach. I myślę, że ten rechot w naszym parlamencie z prawej strony po ustawie o IPN przypomina tamten ryk. Że to są dzieci i wnuki tamtych, którzy ryczeli w Sali Kongresowej. Gomułka dał przyzwolenie! A ono tak siedziało we wszystkich, tylko tchórz jakby czekał: niech nam ktoś powie, niech nam ktoś pozwoli! Wódz pozwolił. Czy teraz też wódz pozwala? A ten rechot prawej strony naszego parlamentu to echo tamtego ryku zadowolenia? Straszne! Codziennie puszczają w jednej z telewizji akurat ten fragment przemówienia Gomułki: „Jest kategoria Żydów, których trzeba z tego kraju usunąć”. I ten ryk…

Szybko się wszystko zaciera w pamięci! Nawet stan wojenny, i umiłowanie wolności lat dziewięćdziesiątych, i jasny promień, że nie jesteśmy antysemitami, a jeśli nas tak nazywają jakieś ekstrema nowojorskie, to dlatego, że są właśnie ekstrema, których się nigdy nie przekona. Ale gdzieś ten problem już był za nami! I nasi koledzy po ’68, którzy wyemigrowali, mogli do nas przyjechać, jakoś się wszystko poukładało, uspokoiło. Pani ambasador Izraela mówiła, że nie rozumiała, jak marzec mógł się w Polsce wydarzyć, i dopiero w ostatnie półtora miesiąca zrozumiała, że wszystko jest możliwe!

Pozostało jeszcze 62% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jerzy Stuhr

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.