Pasażer się złości, bo autobus nie "klęknął"

Przedstawiciele ZIM zapewniają, że autobusy przyklękają, gdy jest to konieczne. Co do zasady przednie drzwi pojazdów muszą być natomiast otwierane. Jak Fot. Łukasz Capar Przedstawiciele ZIM zapewniają, że autobusy przyklękają, gdy jest to konieczne. Co do zasady przednie drzwi pojazdów muszą być natomiast otwierane. Jak widać, nie zawsze tak się dzieje.

- Kierowcy nie zawsze ułatwiają pasażerom dostanie się do autobusu - mówi pan Michał ze Słupska

Nasz czytelnik twierdzi, że od lat jest pasażerem MZK, a z miejskich autobusów korzysta każdego dnia.

- Tego przewoźnika oceniam jako średniego, jestem zdania, że może być on lepszy. Jak każda komunikacja miejska w Polsce ma ona swoje plusy i minusy. Niestety, olbrzymim minusem naszego MZK jest ogromny brak kultury ze strony większości kierowców - twierdzi pan Michał.

- Głównie chodzi o nieużywanie przyklęku i problemy z otwieraniem przednich drzwi. Rozumiem, że teraz pora roku i pogoda są, jakie są, lecz to nie zwalnia ich z otwierania przednich drzwi. Miałem dwa razy w ciągu jednego tygodnia nieprzyjemności z kierowcami, którzy byli oporni na otwieranie drzwi i trzeba było ich o to prosić. Jednak największy problem polega na nieużywaniu przez kierowców przyklęku. Jest to bardzo irytujące dla mnie jako pasażera. Nie chciałbym być na miejscu matki z wózkiem, która musi się wspinać do autobusu podczas wsiadania i wysiadania. Może to być bardzo uciążliwe również dla osób starszych i mających problem z poruszaniem się, na przykład chodzących o lasce czy o kulach.

Marcin Grzybiński, kierownik działu transportu w Zarządzie Infrastruktury Miejskiej, tłumaczy, że przyklęk autobusu nie zawsze jest konieczny i możliwy.

- Podczas opadów śniegu, gdy na peronach przystankowych znajdują się zaspy śniegu, przyklękanie autobusu może być problematyczne, a nawet może doprowadzić do uszkodzenia drzwi - mówi Marcin Grzybiński. - Podczas opadów śniegu, gdy na peronach przystankowych znajdują się zaspy śniegu, przyklękanie autobusu może być problematyczne, a nawet może doprowadzić do uszkodzenia drzwi - mówi Marcin Grzybiński.

- Kierowcy mają obowiązek przyklęku, ale na miejscu oceniają, czy jest to konieczne. Ta funkcja ma pomóc w dostaniu się do pojazdu osobom starszym, niepełnosprawnym, mającym problemy z poruszaniem się czy rodzicom z dziećmi w wózkach. Jednak nie wszystkie autobusy są wyposażone w tę funkcję. Jeśli chodzi o nieotwieranie przednich drzwi, Marcin Grzybiński zapewnia, że od kilku lat pasażerowie nie skarżą się już na takie zachowanie kierowców. - Uczulamy kierowców, że przednie drzwi autobusów również są dla pasażerów - mówi kierownik działu transportu w ZIM. - Pojazdy mają moni toring, dlatego prosimy o informacje o przypadkach, gdy kierowcy nie otwierają przednich drzwi. Będziemy mogli takie zgłoszenia zweryfikować i w razie potrzeby wyciągnąć konsekwencje.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.