Policja: skrzyżowanie w remoncie omijać

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Capar
Aleksander Radomski

Policja: skrzyżowanie w remoncie omijać

Aleksander Radomski

Trwają prace związane z przebudową skrzyżowania ul. Anny Łajming z Tuwima. Będą korki, będą policyjne interwencje.

Słupska policja przygląda się komunikacyjnej sytuacji w centrum. Po pierwszych godzinach remontu jednego z najniebezpieczniejszych skrzyżowań w mieście obyło się bez większych interwencji. Nie oznacza to, że drogówki na krzyżówce ulicy Anny Łajming z Tuwima nie będzie.

- Mamy nadzieję, że obejdzie się bez większych utrudnień - przyznaje podinspektor Lesław Kot ze słupskiej drogówki.

- Oczywiście jeśli pojawi się taka potrzeba, będziemy interweniować i kanalizować ruch, aby upłynnić i rozładować korki.

Skrzyżowanie lepiej omijać. Jak zauważa podinspektor Kot, jeśli kierowcy nie wezmą remontu pod uwagę i nie wybiorą alternatywnych tras, to centrum może się zablokować.

Prace drogowe zablokowały możliwość poruszania się na wprost w kierunku od ulicy Sienkiewicza w stronę Jaracza. Ale skręcając w ulicę Tuwima, możemy zawsze wykorzystać plac Zwycięstwa, by przedostać się w ulicę Deotymy.

Remont, który ma zmienić układ komunikacyjny przed ratuszem, według zapewnień Zarządu Infrastruktury Miejskiej ma potrwać ponad tydzień. Tor jazdy od strony ul. Sienkiewicza zostanie wygięty, a w miejscu, gdzie dziś znajduje się jezdnia, pojawi się wyspa. Natomiast ulica Jagiełły w obrębie skrzyżowania będzie mieć dwa pasy ruchu zamiast trzech. W założeniu potok aut zostanie przyduszony. Wprowadzane w życie rozwiązanie ma też wymusić na słupskich kierowcach, aby zamiast poruszać się przez centrum, wybierali ring.

Przebudowa to efekt kolizji i stłuczek, do których notorycznie dochodziło w tym miejscu. Również śmiertelnego wypadku, do którego doszło tu kilka miesięcy temu. Jej koszt to 150 tysięcy złotych.

Aleksander Radomski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.