Małgorzata Klimczak

Protest nauczycieli. Nauczyciele będą odmawiać pracy poza obowiązkową

Protest nauczycieli. Nauczyciele będą odmawiać pracy poza obowiązkową
Małgorzata Klimczak

Od dziś część nauczycieli zamierza podjąć akcję protestacyjną, która polega na wykonywaniu wyłącznie obowiązków wynikających ze statutu szkoły i przepisów.

Przez ostatnie tygodnie Związek Nauczycielstwa Polskiego prowadził akcję informacyjną, której celem było rozpowszechnienie wiedzy o warunkach pracy nauczycieli i innych pracowników pedagogicznych, bo wiele rzeczy nauczyciele wykonują od lat zwyczajowo i za darmo, choć nie należą one do ich obowiązków.

Dziś część nauczycieli przystąpi do akcji protestacyjnej, podczas której będą odmawiać wykonywania bezpłatnej pracy.

- Dzisiaj wszyscy normalnie stawiają się w pracy i wykonują swoje obowiązki - mówi Wojciech Szczęsny, prezes zachodniopomorskiego ZNP. - Chcemy odstąpić od wykonywania obowiązków, które tak naprawdę nie są naszymi obowiązkami. Nie zamierzamy robić rzeczy, które są niezgodne z prawem. Każda szkoła ma statut i jeśli w tym statucie nie jest napisane, że nauczyciel ma jeździć z uczniami na wycieczki, to nauczyciel nie powinien na nie jeździć. Dziennik elektroniczny to fajna rzecz, ale nauczyciel nie ma obowiązku odpisywać na maile rodziców rodziców wysyłane późnym wieczorem. Nauczyciel też ma prawo do prywatnego życia. Od kierowcy nikt nie wymaga, żeby jeździł więcej godzin niż pozwala na to tachometr, bo to niezgodne z prawem, a wszyscy oczekują, że nauczyciel będzie pracować.

Za taką formą protestu nauczyciele opowiedzieli się w ankiecie przeprowadzonej przez ZNP. W województwie zachodniopomorskim wzięło w niej udział 7 tys. pracowników oświaty, z czego połowa była za protestem włoskim. Nie wiadomo, ilu nauczycieli przystąpi do tego protestu.

- To jest indywidualna i dobrowolna decyzja każdego nauczyciela - mówi Wojciech Szczęsny.

Nauczyciel nie musi: bezpłatnie prowadzić kół zainteresowań, pojechać w sobotę z uczniami na konkurs, sporządzać sprawozdań z pracy dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej, dokonywać wewnętrznej ewaluacji szkoły.

Dalej w tekście:

  •  Komentarz. Dlaczego żadna grupa zawodowa nie wzbudza tylu negatywnych reakcji, co nauczyciele?
  • Rozmowa: Nauczyciele czują się osamotnieni i zmęczeni. Zamiast rozwoju szkoły,  mamy tylko dociskanie śruby i reorganizacje - mówi  Marek Pleśniar, szef Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty

 

CZYTAJ DALEJ >>>

Pozostało jeszcze 64% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Małgorzata Klimczak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.