Monika Zacharzewska

Przedszkole tylko wtedy, gdy rodzice nie mają urlopu

Przedszkole tylko wtedy, gdy rodzice nie mają urlopu Fot. Zdjęcie ilustracyjne
Monika Zacharzewska

Rodzice przedszkolaków skarżą się, że wiele dzieci nie dostało się do wakacyjnych przedszkoli. Nie podoba im się tegoroczny system rekrutacji.

Choć przedszkoli dyżurujących w czasie wakacji w Słupsku jest kilka i tak nie dostały się do nich wszystkie dzieci, których rodzice o to wnioskowali.

- Oburzające jest to, że w tym roku wymyślono zasadę, iż rodzice mają przedstawiać zaświadczenie nie tylko o zatrudnieniu, ale też pismo od pracodawcy, że w wakacje nie idą na urlop - skarży się mama kilkulatka.

W tym roku w Słupsku w lipcu dyżurować będzie aż pięć miejskich przeszkoli. W sierpniu prawdopodobnie cztery. Już rozpatrzono wnioski rodziców, którzy chcieli opiekę w tych placówkach swoim dzieciom zapewnić w lipcu.

- Wniosków było bardzo dużo, bo aż 599 - przyznaje Bogna Winiarczyk, zastępca dyrektora wydziału edukacji w słupskim ratuszu. - Część z nich odrzuciliśmy z przyczyn formalnych. Do przedszkoli w lipcu przyjęliśmy w sumie 553 dzieci. Nie dostało się 46.

Dodaje ona, że w tym roku kryteria były bardzo restrykcyjne z powodu dużego zainteresowania przedszkolami. - Niestety, więcej miejsc dla przedszkolaków zorganizować nie możemy. Część przedszkoli w wakacje przechodzi remonty, a i nauczyciele edukacji przedszkolnej muszą mieć możliwość wzięcia urlopu. Przysługuje im po 35 dni urlopu, a przypominam, że miejskie przedszkola to placówki nieferyjne, więc większość z nich pracuje przez cały rok.

Weryfikując wnioski, sprawdzano między innymi, czy dzieci są zameldowane na terenie Słupska i rzeczywiście wymagano od rodziców zaświadczeń, że w miesiącu, na który składają wniosek, nie idą na urlop. Na każdy miesiąc wnioski rozpatrywane są oddzielnie.

- I tak niektóre przedszkola zdecydowały się na powiększenie grup, łącznie o 28 miejsc - mówi Bogna Winiarczyk.

Informuje przy tym, że rodzice, których dzieci nie dostały się do przedszkoli dyżurujących, mają prawo odwołać się od tej decyzji u dyrekcji przedszkola, w którym składali wniosek.

- Przypominam też, że w wakacje pracuje większość przedszkoli niepublicznych - dodaje pani wicedyrektor.

Monika Zacharzewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.