Przemoc domowa: Paweł jest bity i poniżany przez swoją żonę. "Traktuje mnie jak worek treningowy"

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Ewa Bochenko

Przemoc domowa: Paweł jest bity i poniżany przez swoją żonę. "Traktuje mnie jak worek treningowy"

Ewa Bochenko

Paweł od lat jest ofiarą swojej żony. Codziennie uderza w niego przemoc psychiczna, spotyka się nie tylko z agresją słowną żony, ale również z tą fizyczną. Mężczyzna załamuje ręce, bo nie umie sobie poradzić, a na policję wstydzi się zgłosić.

Moja gehenna trwa od lat i mam już tego serdecznie dość. Ale obawiam się, że donos na poczynania mojej żony, na policji spotka się z głupimi uśmieszkami i zostanie zbagatelizowany - zaczyna Paweł.

Mężczyzna prosi o całkowitą anonimowość. Wstydzi się, bo jak twierdzi, jest ofiarą swojej żony. Zadzwonił do naszej Redakcji z prośbą o podpowiedź, jak powinien się zachować, by wreszcie ukrócić niechlubne zachowania małżonki.

Z jego relacji wynika, że żona od początku pożycia małżeńskiego zachowywała się wobec niego agresywnie. Co dokładnie mu robi? Czy Paweł ma jakiejś szanse na to, by się bronić i dochodzić swoich praw? Przeczytasz o tym w dalszej części artykułu, po wykupieniu dostępu do naszego serwisu PLUS.

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Ewa Bochenko

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.