Rajmund Wełnic

Setki drzew przy torach kolejowych poszły pod topór. Kto za to zapłaci?

Stanisław Ryczek (z lewej) i Jan Rossa pokazują karczowisko po wycięciu drzew przy torach koło Godzimierza Fot. Rajmund Wełnic Stanisław Ryczek (z lewej) i Jan Rossa pokazują karczowisko po wycięciu drzew przy torach koło Godzimierza
Rajmund Wełnic

Setki drzew wycięła kolej na działkach rolników z gminy Szczecinek przylegających do szlaku kolejowego. Rolnicy domagają się odszkodowania i uporządkowania terenu.

Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury ze względów bezpieczeństwa wzdłuż torów należy usnąć drzewa rosnące bliżej niż 15 metrów. Wymóg dotyczy wszystkich właścicieli gruntów przylegających do infrastruktury kolejowej w całej Polsce, a ostatnio dotknął trzech rolników spod Szczecinka, których pola przylegają do szlaku kolejowego w rejonie Czarnoboru - Godzimierza (gmina wiejska Szczecinek).

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Rajmund Wełnic

Z lokalną prasą - najpierw Głosem Pomorza, a następnie Głosem Koszalińskim - jestem związany od 1995 roku. Mam to szczęście, że mogę pisać o swoich pięknych rodzinnych stronach - Szczecinku i powiecie szczecineckim. Wolny czas "pożerają" mi obecnie pociechy (Zuzia, 2009) i Felek (2015). Zaciekły kibic piłkarski.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.