Joanna Krężelewska

Służba na czterech łapach

Służba na czterech łapach
Joanna Krężelewska

Pies policyjny bez kagańca to rzadki widok. Jest zarezerwowany tylko dla groźnych przestępców. Nic dziwnego - ten odważny funkcjonariusz jest jak ostra broń. I nie ma ryzyka, że się zatnie!

O tym, że umiejętności psów służbowych wykorzystywane były podczas prowadzonych dochodzeń, dowiadujemy się z milicyjnych notatek, które znaleźć można w aktach spraw sądowych z lat 50. i 60. Były to głownie psy tropiące. A od kiedy psy szkolone były na potrzeby służb mundurowych? W powojennej Polsce pierwszym ośrodkiem, w którym szkolone były psy służbowe, była Szkoła Przewodników i Tresury Psów Milicyjnych w Junikowie pod Poznaniem.* W budynkach dawnego dworu utworzono sale wykładowe i koszary, a psom przygotowano kojce w obiektach gospodarczych. Pierwszy kurs rozpoczął się 1 września 1945 r.

W maju 1946 r. Szkoła Przewodników i Tresury Psów Służbowych MO została utworzona w Centrum Wyszkolenia Milicji Obywatelskiej w Słupsku. Jej komendantem został chor. Marian Grabski, który przewodnikiem psa służbowego był już w przedwojennej Policji Państwowej. Podczas szkolenia koncentrowano się głównie na przyuczaniu psów do tropienia śladów. Szkolenia w Słupsku organizowane były do 1949 r., kiedy Szkoła została połączona z Zakładem Tresury Psów Służbowych Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego w Sułkowicach. Dziś w Sułkowicach, 30 kilometrów od Warszawy, na około 38 ha, działa jedyny w kraju ośrodek szkolenia przewodników i tresury psów służbowych policji.

Tu właśnie organizowane są kursy specjalistyczne dla przewodników psów patrolowo-tropiących i patrolowych; kursy dla policjantów wykonujących czynności pozoranta; kursy dla przewodników psów do wyszukiwania narkotyków, materiałów wybuchowych, zwłok; kursy dla przewodników psów tropiących i psów do badań osmologicznych.

KLIKNIJ>>> Zbrodnie Pomorza - mroczna historia regionu

- Na chwilę obecną w strukturze koszalińskiej komendy pracuje pięciu policjantów - przewodników psów służbowych. Mamy sześć psów, dwa z nich to psy patrolowo-tropiące, jeden jest przeszkolony do wyszukiwania materiałów wybuchowych, pozostałe to psy tropiące - wylicza mł. ASP. Monika Kosiec, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie.

* Dane Centrum Szkolenia Policji.

Joanna Krężelewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.