Alek Radomski


Środkowe Pomorze teraz odgrzewa PiS

Środkowe Pomorze teraz odgrzewa PiS
Alek Radomski


Ministerstwo Spraw Wewnętrzych i Administracji nie wycofuje się z planu mapie po 2019 r. Oddolna inicjatywa ma być kluczem do powołania odrębnego województwa. Wsparcie jest, ale na środkowopomorskie trzeba jeszcze poczekać

Poprawi się klimat do wprowadzenia nowego podziału administracyjnego kraju donosi „Dziennik Gazeta Prawna”. Politycy Prawa i Sprawiedliwości głośno mówią o potrzebie korekty obowiązującego układu województw. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji nie wycofuje się z planów reformy granic i potwierdza, że zamierza je realizować, choć w dalszej perspektywie.
Co ważne resort kierowany przez ministra Mariusza Błaszczaka informuje, że działania w tym zakresie mogą być podjęte w 2019 roku, czyli po kolejnych wyborach parlamentarnych. Przedłużenie wyborczego mandatu ma być impulsem do kontynuowania planów zapowiadanych w kampanii z 2015 roku.

Są jednak pewne warunki. Korekta województwa mazowieckiego, powołanie do życia województw częstochowskiego i środkowopomorskiego jest możliwa tylko przy akceptacji społecznej.

Dla MSWiA kluczową rolę muszą odegrać szerokie konsultacje społeczne. To z kolei wymaga zaangażowania miejscowych samorządów. Radni Częstochowy wystosowali niedawno apel do rządu o powołanie nowego województwa jeszcze w tej kadencji.
Przypomnijmy, za wykrojeniem Środkowego Pomorza radni Koszalina i Słupska głosowali już w ubiegłym roku.

Dość powiedzieć, że idea jego powołania powraca cyklicznie. Częstotliwość tych powtórzeń dziwnie zbiega się z kalendarzem wyborczym. Stąd informacja o pracach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w tym kierunku na początku maja może zdziwić.

W końcu resort spraw wewnętrznych podkreśla, że najważniejszym warunkiem zmiany podziału administracyjnego kraju ma być akceptacja społeczna. Najważniejszą więc rolę muszą odgrywać oddolne konsultacje, uchwały, a najlepiej i plebiscyty, co zostawia pole do popisu dla organizacji społecznych i samorządowców.

– Nikt nie będzie podejmował decyzji wbrew woli mieszkańców – zaznacza słupska posłana PiS Jolanta Szczypińska. – Wielokrotnie powtarzałam, że w tej sprawie muszą wypowiedzieć się gminy, powiaty i samorządy. I się wypowiedziały. W listopadzie 2015 roku słupscy radni podjęli uchwałę za poparciem powstania województwa środkowopomorskiego. Przeciw zagłosowali jedynie radni z Platformy Obywatelskiej. Chwilę później, ale jednogłośnie zagłosowała rada Koszalina.

Podczas debaty poświęconej 17 województwu, która odbyła się w kwietniu ubiegłego roku, ze strony przedstawicieli PiS padło zapewnienie, że realny termin jego powołania to 2018 rok. Teraz zgodnie z zapowiedziami MSWiA województwo środkowopomorskie jako nowa jednostka mogłaby się pojawić na mapie Polski po 2019 roku, czyli po kolejnych wyborach parlamentarnych. Zdaniem prezydenta Słupska to... – Przeterminowana kiełbasa wyborcza i stara śpiewka – zauważa Robert Biedroń. – Przecież PiS obiecało to zrobić w tej kadencji. Podobnie jak S6 i wiele innych obietnic. Chcą nas zrobić w balona.

Alek Radomski


Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.