Tak wyglądał w tym roku egzamin 8-klasisty. Na szczęście uczniowie już się spisali

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Szymczak
Katarzyna Piojda

Tak wyglądał w tym roku egzamin 8-klasisty. Na szczęście uczniowie już się spisali

Katarzyna Piojda

Uczniowie, chcący ściągać od sąsiada, tym razem się zawiedli. Odległość między ławkami wynosiła przynajmniej 1,5 metra. Ot, korona-egzaminacyjne zasady.

Kto zobaczył datę na arkuszu – 21 kwietnia - mógł się pomylić. Ale przecież nie najstarsi uczniowie podstawówki. Oni doskonale wiedzieli, że arkusze zostały przygotowane na termin, który już w zeszłym roku był ustalony: właśnie na drugą połowę kwietnia. I nie byłoby tego całego zamieszania, gdyby nie pandemia.

Na pierwszy ogień, w miniony wtorek, poszedł język polski. Nazajutrz 8-klasiści pisali matematykę, a wczoraj – język obcy. 96 procent uczniów wybrało angielski. W dobie koronawirusa już samo wejście do szkoły było wyjątkowe. - Każda klasa miała wyznaczoną godzinę - zaczyna Ala, 8-klasistka z Bydgoszczy. - Przykładowo: 1A miała stawić się już o 8.00. 1B wchodziła kwadrans później. 15 minut po tym była wpuszczana 1C.

Czytaj więcej w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Katarzyna Piojda

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.