Toalety potrzebne, ale w innym miejscu

- Jeśli miasto planuje wyburzyć nieużywane od lat toalety, to może lepiej przenieść je w miejsca, gdzie ludzie chętnie by z nich korzystali - proponuje Fot. łukasz capar - Jeśli miasto planuje wyburzyć nieużywane od lat toalety, to może lepiej przenieść je w miejsca, gdzie ludzie chętnie by z nich korzystali - proponuje nasza czytelniczka

- Zamiast wyburzać te, które są, nieużywane toalety można przenieść w okolice cmentarza - proponuje nasza czytelniczka

Pani Natalia, nasza czytelniczka, bardzo zdenerwowała się, gdy przeczytała propozycje urzędników dotyczące wyburzenia okrągłych toalet. W mieście stoją takie trzy: w parku przy ul. Małcużyńskiego, przy ul. Kilińskiego oraz na skwerku u zbiegu ulic Piekiełko i Waryńskiego. Od wielu lat są one zamknięte, choć każdego roku piszemy, że mieszkańcy chcą, by je uruchomiono, przynajmniej na sezon wiosenno-letni.

- Wszystkie te trzy toalety są potrzebne. W parku przy ulicy Małcużyńskiego od wczesnej wiosny do późnej jesieni jest bardzo dużo dzieci i dorosłych. Jeśli przebudowane zostaną bulwary nad Słupią, mieszkańcy mogą zacząć korzystać z toalety przy ulicy Kilińskiego - mówi nasza czytelniczka. - Natomiast tę z okolic teatru Tęcza można by przenieść w okolice wejścia na stary cmentarz od strony ulicy Obrońców Wybrzeża. To główne wejście na cmentarz przez cały rok jest tam bardzo wiele osób. Tymczasem nie zawsze na cmentarzu są dostępne toalety. Zamiast stawiać toalety przenośne, można postawić jedną stacjonarną.

Jarosław Borecki, dyrektor Zarządu Infrastruktury Miejskiej, przekonuje, że przeniesienie toalety sprzed Tęczy, którą zarządza Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, w okolice cmentarza jest nieopłacalne.

- To jest budynek i jego rozebranie, a następnie ponowne postawienie w innym miejscu byłoby niezwykle drogie. Nie mówiąc już o konieczności wykonania nowych podłączeń - tłumaczy Jarosław Borecki. - Trzeba jednak wykonać analizę, która pokaże, gdzie postawienie toalet jest zasadne i potrzebne. Tam właśnie mogłyby stanąć toalety kompaktowe, konstrukcyjnie nie tak skomplikowane jak te, które są teraz. Bez ogrzewania, bez dedykowanych im pracownikom, gdzie opłaty wrzuca się do automatu, i które byłyby serwisowane przez zewnętrzną firmę.

Jak dodaje, temat toalet i ich dostępności wraca każdego roku na wiosnę.

- Na sezon letni ustawiamy przenośne toalety w parkach, w okolicach placów zabaw i w innych miejscach, gdzie spaceruje dużo osób. Toalety są również na starym i nowym cmentarzu - mówi Jarosław Borecki. - Niezależnie od tego, potrzebna jest dyskusja nad miejscami, gdzie takie toalety docelowo powinny stanąć.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.