Jarosław Stencel

W dawnych czasach w Słupsku kinomaniacy mieli spory wybór

Kino Milenium było najnowocześniejsze na Pomorzu. Wspaniale oświetlały go neony. Fot. Archiwum Jarosława Stencla Kino Milenium było najnowocześniejsze na Pomorzu. Wspaniale oświetlały go neony.
Jarosław Stencel

Obecnie na ekranach kin słupskich można oglądać film Wołyń. Kino Milenium też otwierano filmem o zbrodniach band UPA.

Napływająca ludność polska potrzebowała rozrywki jaką było kino. Potrzebowała go też władza, bo przecież przed filmami puszczano propagandę poprzez Polską Kronikę Filmową. Kino przy ulicy Środkowej było całkowicie spalone (podobnie jak całe centrum), więc mogło być otwarte jedynie jedno. 6 września 1945 roku otwarto kino Polonia w którym jeszcze kilka miesięcy wcześniej znajdowało się Kammerlichtspiele.

Pokazywano tam kino polskie (3 sierpnia 1946 roku słupszczanie oglądali film Jana Fethke “Przez łzy do szczęścia”, który dokończono już za czasów okupacji niemieckiej, a swoją premierę miał 31 października 1943 roku), amerykańskie (27 stycznia 1948 pokazano wojenny film “Konwój” z Humphreyem Bogartem, europejskie (np. 1 października 1946 brytyjski dramat kostiumowy “Szary lord”, 26 maja 1965 francuski przygodowy “Tajemnice Paryża” z Jeanem Marais, a 5 września 1970 duński dramat “Czerwony płaszcz”) i wszelakie inne (3 października 1964 roku na przykład widzowie mogli zapoznać się z argentyńskim “Więźniowie nocy” ). W 1962 roku 1622 seanse obejrzało 598850 widzów. Wśród młodych słupszczan popularne były poranki na których oglądano znane bajki. Kres kinu Polonia przyniosła era magnetowidów. Działające z coraz większym trudem kino swój ostatni seans miało 29 marca 1990 roku. Pokazano wtedy amerykański horror “Śmiertelnie mroźna zima”.

Na początku 1948 roku powstało Kino Oświatowe Kuriera Słupskiego. Znalazło swoje miejsce w XIX-wiecznym budynku przy ulicy Słowackiego 42. Rozwijający się Słupsk pilnie potrzebował drugiego dużego kina. Miejsce dla niego znalazło się w pochodzącym z 1784 roku budynku (położony na dawnym bastionie przedwojenny Dom Strzelców), w którym znajdował się słupski Teatr Miejski. Kino nazwano 1 maj, a otwarto go właśnie tego dnia w 1955 roku. 4 maja pokazano tam brytyjski dramat “Fort Eureka”. Kilka dni potem było już nieco bardziej poprawnie i z linią partii - pokazywano enerdowski film “Na barykadach Hamburga” w którym opiewano komunistę Ernsta Thälmanna. W latach siedemdziesiątych kino miało już inną nazwę. 13 lutego 1971 roku ponownie otwarto go jako kino Relaks (jako pierwszy zaprezentowano film “Pan Wołodyjowski”). Działało do 24 marca 1974 roku (wtedy pokazano amerykański film “Francuski łącznik”). W 1976 roku stary budynek wysadzono.

Kino Milenium było najnowocześniejsze na Pomorzu. Wspaniale oświetlały go neony.
Archiwum Jarosława Stencla Stary Teatr w Słupsku. Tu najpierw było kino “1 Maj”, a następnie kino “Relaks). W 1976 roku budynek (w parku na przeciwko ratusza) wysadzono

Lukę w latach sześćdziesiątych wypełniały trzy inne kina. Około 1960 roku w budynku Domu Kultury Kolejarza (a dawnym ekskluzywnym Kasynie i Domu Kupieckim) na rogu ulic Wojska Polskiego i ówczesnej Obrońców Stalingradu (w miejscu obecnego ronda) powstało kino Robinson. Wyświetlało filmy fabularne, naukowo-techniczne i bajki dla dzieci, dla młodzieży szkolnej wyświetlano adaptacje lektur szkolnych. Nie uciekało potem jednak od prezentacji filmów fabularnych. 20 stycznia 1962 roku można tam było zobaczyć “Zezowate szczęście”. To był ostatni seans kina Robinson. Tydzień później kino nazywało się już Wiedza. Na początek pokazano radziecki film “Niezwykła pogoń” w którym uczeń szkoły zawodowej Misza Striekaczow udaje się w daleką podróż przez cały kraj, by wstawić do wyprodukowanego przez rzemieślników kombajnu brakującą część.

Tego samego dnia na odtrutkę była francuska komedia “Półgłówek” z Louisem de Funèsem. W latach świetności kino rocznie odwiedzało 100 tysięcy widzów. Istniało do 25 czerwca 1966 roku. Na koniec zaprezentowano radziecki musical “Marynarz z Komety” oraz angielski dramat “O życie dla Ruth”. 20 lutego 1973 budynek rozebrano, gdyż według ekspertyz groził zawaleniem.

W 1958 roku na gruzach przedwojennych kamienic przy Placu Armii Czerwonej rozpoczęto budowę kina, które miało być największym na Pomorzu. Chwilowo budowę przerwano ze względu na badania archeologiczne. Początkowo kino miało się nazywać Rowokół (od nazwy największego wzniesienia w regionie - koło Smołdzina), jednak ze względu na zbliżającą się rocznicę 1000-lecia państwa polskiego zmieniono nazwę i nadano nazwę Milenium o czym informował efektowny neon. Koszt budowy wyniósł 10 milionów złotych. Uroczystego otwarcia dokonano 4 kwietnia 1963 roku. Zaprezentowano wtedy film Jerzego Passendorfera “Zerwany most” opowiadający o walkach z bandami UPA w Bieszczadach. Ostatni seans miał 16.12.2010 (też “Zerwany most”).

Kino Milenium było najnowocześniejsze na Pomorzu. Wspaniale oświetlały go neony.
Archiwum Jarosława Stencla Kino Milenium było najnowocześniejsze na Pomorzu. Wspaniale oświetlały go neony.
Jarosław Stencel

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.