Katarzyna Gruszczyńska

W jednej z gdańskich szkół lekcje mają trwać do godziny 20!

Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska, mówi, że w szkołach jest jeszcze kilkadziesiąt wolnych etatów dla nauczycieli Fot. Karol Makurat Piotr Kowalczuk, wiceprezydent Gdańska, mówi, że w szkołach jest jeszcze kilkadziesiąt wolnych etatów dla nauczycieli
Katarzyna Gruszczyńska

Ponad 200 tys. uczniów z Pomorza rozpocznie 2 września nowy rok szkolny. Zarówno uczniowie, jak i nauczyciele będą się musieli zmagać ze skutkami reformy edukacji. W niektórych szkołach w Gdańsku lekcje będą się kończyły o godz. 18, a nawet 20.

- Rozpoczynamy chyba najtrudniejszy rok szkolny od bardzo dawna, w którym do szkół ponadpodstawowych idzie podwójny rocznik - mówiła Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska, podczas konferencji prasowej poświęconej przygotowaniom miasta do nowego roku szkolnego.

- W tym roku wydatki Gdańska na edukację po raz pierwszy przekroczą miliard złotych, co jest jedną trzecią budżetu naszego dużego miasta. Dziś to nie rząd finansuje edukację, a samorząd. Rząd jedynie do niej dopłaca. W każdej złotówce wydanej na tę sferę ponad 50 groszy z budżetu miasta Gdańska - wyliczała Dulkiewicz.

Pozostało jeszcze 70% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Katarzyna Gruszczyńska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.