W Słupsku ma powstać Centrum Wsparcia. W kamienicy, gdzie mieszkał Otto Freundlich

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Capar
aleksander.radomski@polskapress.pl

W Słupsku ma powstać Centrum Wsparcia. W kamienicy, gdzie mieszkał Otto Freundlich

aleksander.radomski@polskapress.pl

Centrum Wsparcia ma powstać w kamienicy, gdzie mieszkał abstrakcjonista Otto Freundlich. Adaptacja budynku w centrum miasta potrwa do końca roku. Właśnie ogłoszono przetarg.

Zagospodarowanie wąskiego podwórka na zapleczu budynku i utworzenie przejścia na tył ratusza. Do tego połączenie trzech kondygnacji zabytkowej kamienicy przy ul. Tuwima zewnętrznym szybem windowym, co jest wymaganym standardem w miejscach publicznych. Natomiast w środku gruntowna przebudowa, którą określił konserwator zabytków. Urząd miasta ogłosił właśnie przetarg na przebudowę kamienicy, w której mieszkał malarz abstrakcjonista Otto Freundlich.

- Kończymy modernizację, którą kilka lat temu rozpoczęli nasi poprzednicy - mówi Marek Biernacki, wiceprezydent Słupska. - Wcześniejsze prace dotyczyły tylko termomodernizacji. W efekcie budynek w centrum miasta jest ładny, estetyczny, ale w środku to kompletna ruina, gdzie trzeba wymienić na przykład stropy. Po koniec roku odkupiliśmy ostatnie mieszkanie na piętrze od prywatnych właścicieli. Teraz cała kamienica jest do naszej dyspozycji.

Zgodnie z planem na wysokim parterze znajdzie się punkt, który nadzoruje program wsparcia i teleopieki. Jest to projekt, który prowadzi Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w ramach unijnego dofinansowania rewitalizacji Słupska. W przybudówce kamienicy pojawi się z kolei inny punkt informacyjny, zajmujący się samą rewitalizacją.

W mieszkaniu od strony Galerii Słupsk, czyli tam gdzie w 2015 roku podczas prac konserwatorskich odkryto malowidła sprzed stu lat, wyeksponowana ma być postać Freundlicha. W końcu kamienica przy dawnej Hospitalstrasse należała do jego rodziny. Mały Otto miał ćwiczyć rysunek, malując na ścianach.

- Wyższe piętro tworzone będzie z myślą o szerokim wsparciu rodzin - objaśnia Paweł Krzemień z wydziału inwestycji ratusza. - Znajdzie się tam poradnia psychologiczna z pokojem do zajęć indywidualnych i drugim dla zajęć grupowych. Również mieszkanie terapeutyczno-szkoleniowe, gdzie pod okiem specjalistów osoby potrzebujące będą uczyć się samodzielności.

Ostatnią kondygnację, czyli poddasze, przewidziano dla młodych firm. Start-upy, czyli niewielkie przedsiębiorstwa wchodzące dopiero na rynek, znajdą tam darmową lokalizację dla swoich biur. Jak nas zapewniono, to jeden z pomysłów na zatrzymanie młodych firm w Słupsku.

Przypomnijmy, że o secesyjną kamienicę zabiegało Muzeum Pomorza Środkowego, którego były dyrektor Mieczysław Jaroszewicz chciał stworzyć tam muzeum miejskie Słupska.

Otto Freundlich urodził się 10 marca 1878 roku w Słupsku. Zmarł w obozie koncentracyjnym KL Lublin, czyli w Majdanku, 9 marca 1943 roku. Był malarzem, rzeźbiarzem i teoretykiem pierwszej awangardy żydowskiego pochodzenia. Jednym z pierwszych przedstawicieli sztuki abstrakcyjnej. Po dojściu Hitlera do władzy uznano go za artystę zdegenerowanego i zniszczono większość jego prac. Te, które przetrwały, można oglądać m.in. w Nowym Jorku.

aleksander.radomski@polskapress.pl

Komentarze

4
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Agata Makuch

To co robią to jest żałosne . Marnotrawstwo naszych pieniędzy i kolejny beznadziejny pomysł Pana Biedronka i Biernackiego . A Gdzie lokale socjalne i komunalne . Ustka stawia już program mieszkanie + , a Słupsk co co. Wami lenie ....

Agata Makuch

To co robią to jest żałosne . Marnotrawstwo naszych pieniędzy i kolejny beznadziejny pomysł Pana Biedronka i Biernackiego . A Gdzie lokale socjalne i komunalne . Ustka stawia już program mieszkanie + , a Słupsk co co. Wami lenie ....

strasznyfilmxxl

klasyczne marnowanie środków publicznych.zarówno finansowych jak i substancji lokalowej.kompletny brak koncepcji.zrobić aby odfajkowac a potem się zobaczy.może sie przerobi na jakieś mieszkanie albo wydzierżawi się pod biuro.to co proponuje miasto to po prostu dramat.a mogło muzeum w miarę racjonalnie wykorzystac obiekt.

strasznyfilmxxl

:)

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.