Walka z dopalaczami. Milionowa kara za laboratorium w Bożepolu produkującym składnik dopalaczy trudna do ściągnięcia

Czytaj dalej
Fot. Pawel Relikowski
Szymon Zięba

Walka z dopalaczami. Milionowa kara za laboratorium w Bożepolu produkującym składnik dopalaczy trudna do ściągnięcia

Szymon Zięba

Rekordową karę miliona złotych wymierzono właśnie w związku ze zlikwidowanym w Bożepolu laboratorium produkującym składnik dopalaczy. I choć wykonaniu kary nadano tzw. rygor natychmiastowej wykonalności, pracownicy sanepidu nieoficjalnie przyznają: do jej faktycznego ściągnięcia prowadzi długa droga.

O zlikwidowanym w małej podwejherowskiej miejscowości laboratorium głośno było w ubiegłym roku. Nic dziwnego - służby, podsumowując rozbicie wytwórni groźnych psychodelików, informowały o zabezpieczeniu łącznie 128 kg klefedronu w różnej fazie produkcji. W tej ilości zawierało się ponad 56 kg gotowego produktu, z którego można przygotować około 2 mln dawek aktywnych nowego narkotyku! Czarnorynkowa wartość to nawet 2,5 mln złotych. Rekordową karę w związku z tą sprawą wlepiono natomiast na początku tego roku.

Jak informuje sanepid, choć złożono odwołanie, nie zostało ono rozpatrzone pozytywnie. Co więcej - sankcji, zgodnie z prawem, nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Służby zapewniają przy tym, że w sprawie laboratorium w Bożepolu wymierzenie kary w maksymalnie przewidzianej prawem wysokości świadczy o stanowczości w walce z dopalaczami.

Jak wynika z naszych ustaleń, ta sankcja stanowi też lwią część ogólnej sumy ostatnich kar wymierzonych w „dopalaczowych biznesmenów”. - Od początku roku do końca lutego w województwie pomorskim była to kwota w sumie 1 184 110 zł - mówi Anna Obuchowska, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Gdańsku.

Co ciekawe, w ubiegłym roku zabezpieczono łącznie około 136 kg dopalaczy, przy czym aż 94 proc. z tego to „nowe narkotyki”, przejęte w Bożepolu, po akcji sanepidu i Centralnego Biura Śledczego.

Problem ze ściągalnością

To jednak nie wszystko. W 2017 roku do lokalnego sanepidu trafiło łącznie 98 spraw dotyczących dopalaczowych psychodelików. - W ramach prowadzonych działań wydano m.in. pięć decyzji administracyjnych nakładających kary pieniężne na handlarzy dopalaczami, na łączną kwotę 331 370 zł - mówi o zeszłorocznych sankcjach Anna Obuchowska. I dodaje: - W każdym przypadku, zgodnie z prawem, nadawany był rygor natychmiastowej wykonalności.
Jak jednak słyszymy nieoficjalnie, mimo że na osoby związane z dopalaczowym biznesem nakładane są dotkliwe kary pieniężne, nie palą się oni do tego, by je płacić. Problem ze sprawnym ściągnięciem pieniędzy może się pojawić również przy sprawie z Bożepola.

* Było odwołanie od wymierzonej kary. Jak zostało rozpatrzone?

* Ile zgonów na Pomorzu mogły spowodować dopalacze?

* Na czym polega problem ze ściąglanością kar, wlepianych przez sanepid?

Pozostało jeszcze 46% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Szymon Zięba

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.