Wicewojewoda donosi na wójta i starostę

Czytaj dalej
Maria Sowisło

Wicewojewoda donosi na wójta i starostę

Maria Sowisło

Po doniesieniu wicewojewody prokuratura zajmie się starostą i wójtem. Ci odpowiadają, a co zrobił wicewojewoda w tej sprawie?

Wicewojewoda pomorski uważa, że starosta bytowski i wójt gminy Czarna Dąbrówka mogli popełnić przestępstwo. Sprawą zajmie się prokurator.Przestępstwo miałoby polegać na niedopełnieniu obowiązków służbowych przez starostę i wójta. Doniesienie zostało już złożone w Prokuraturze Okręgowej w Słupsku. Chodzi o hodowlę świń w Czarnej Dąbrówce, przeciw której protestują mieszkańcy, a teraz do walki dołączył wicewojewoda Marian Łuczyk.

- Widzimy opieszałe działania wójta i starosty - mówi wicewojewoda. - Sytuacja doprowadziła do antagonizmów, ludzie z narażeniem życia blokują dostępu do chlewni. Wszelkie instrumenty dotyczące powstrzymania tej nielegalnej hodowli są po stronie wójta i starosty. Opieszałe, a nawet podejrzane działania sprawiły, że skierowaliśmy sprawę do prokuratury.

Mieszkańcy Czarnej Dąbrówki protestują, bo w budynkach, znajdujących się nieopodal domów miał się odbywać chów kur, a potem świń. Jest ich tam 600 sztuk, a docelowo ma być nawet 5 000. Rozpoczęcie tego rodzaju działalności umożliwił inwestorowi wpis do ewidencji gruntów, a właściwie jego zmiana na rolniczą. Wcześniej nieruchomość była przeznaczona m.in. na przemysł.

- Podczas postępowania okazało się, że geodeta potwierdził w budynkach urządzenia do hodowli zwierząt i m.in. na tej podstawie zmieniony został wpis do ewidencji - tłumaczy starosta Leszek Waszkiewicz. - Jednak inżynier budowlany żadnych urządzeń tam nie widział. Po przeprowadzeniu postępowania daliśmy mu wiarę i sam wydałem decyzję o cofnięciu wpisu do ewidencji. Decyzja została zaskarżona i sąd ją uchylił. Zanim wicewojewoda złożył doniesienie, wydałem ponownie decyzję o cofnięciu wpisu. Nie rozumiem więc, na czym miałoby polegać złamanie przeze mnie prawa.

W podobnych słowach doniesienie komentuje wójt Czarnej Dąbrówki Jan Klasa. - Wicewojewoda nie zabłysnął przez dwa lata, to teraz nagle składa doniesienie. Co zrobił w tej sprawie kiedy przyjechaliśmy do niego z prośbą o pomoc? - dopytuje Klasa.
Z naszych informacji wynika, że w piątek do Urzędu Gminy Czarna Dąbrówka wpłynął sądowy nakaz przywrócenia drogi do hodowli do stanu pierwotnego.

Dodatkowo firma, która dostarczała warchlaki i paszę wycofała się ze współpracy z inwestorem, a powiatowy lekarz weterynarii zawiesił ewentualną rejestrację zwierząt do czasu wyjaśnienia sprawy. Urzędnicy, jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, zamierzają także wystąpić do Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa o nierejestrowanie stada na działce w Czarnej Dąbrówce.

Maria Sowisło

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gp24.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.